Przejdź do treści

Powrót na stronę główną

Robota oddana trzy tygodnie temu. Wciąż nic.

Faktura przejmuje ofertę. Przypomnienia wychodzą za Ciebie, gdy raz je włączysz.

Za darmo, bez karty.

Jak to wygląda

Od oferty do zapłaty, bez przepisywania.

  1. Praca oddana. Faktura przejmuje ofertę, wiersz po wierszu — nic nie przepisujesz.

  2. Przypomnienia włączasz raz. Potem wychodzą bez Ciebie, uprzejme i z datą.

  3. Tabela mówi, kto zapłacił, kto jest w toku, a kto po terminie.

Szczegóły

Co się zmienia, wiersz po wierszu

Robota oddana trzy tygodnie temu. Wciąż nic.
Włączasz przypomnienia raz — dzień 2, 5 i 10, do ustawienia. Potem wychodzą bez Ciebie.
Ponaglanie klienta jest niezręczne.
Przypomnienie wychodzi za Ciebie. Uprzejme, z datą, rzeczowe.
Przepisujesz ofertę, żeby zrobić z niej fakturę.
Faktura przejmuje ofertę. Nie przepisujesz ani wiersza.
Faktura spada jak grom, więc odkładasz wysyłkę.
Idzie po pracy, której postępy klient widział.
Zaliczkę przeliczasz za każdym razem od nowa.
Przy ofercie podpisanej online zaliczka jest pobierana, a reszta w terminie.
Już nie wiesz, kto jest Ci winien i ile.
Jedna tabela. Zapłacone, w toku, po terminie.
Wątpliwości

Pytania, które sobie zadajesz

Czy przypomnienia naprawdę wychodzą same?

Gdy raz je włączysz — tak. Najwyżej trzy, w dniach, które wybierzesz. Możesz też prosić o powiadomienie zamiast wysyłki automatycznej.

A zaliczka?

Przy ofercie podpisanej online zaliczka schodzi przy podpisie, a reszta w terminie. Niczego nie przeliczasz.

Czy mogę fakturować na darmowym koncie?

Nie. Darmowe konto obejmuje oferty, dokumenty i strefę klienta. Fakturowanie zaczyna się poziom wyżej.

Ponaglanie nie powinno być przykrym momentem.

Przypomnienie wychodzi za Ciebie. Uprzejme, z datą, rzeczowe.

Tobie zostaje relacja. Narzędziu zostaje rachunek.

Za darmo, bez karty.